Strona główna

Kontakt

 

Pogoda u nas

© meteogroup.pl

Lengyel, magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát


    Uczniowie i nauczyciele Zespołu Szkół Rolniczych im. Władysława Grabskiego w Sędziejowicach utrzymują bliskie kontakty ze szkołami o podobnym profilu na terenie Ukrainy, Rumunii i Węgier.

    W dniach 02-08.10.2009 grupa uczniów klas III oraz przedstawiciele Zespołu Pieśni i Tańca, pod przewodnictwem dyrektora Pawłą Kałudy, opieką  Wojciecha Przychodzkiego i Grzegorza Brożyńskiego, przebywała z wizytą w miejscowości Szecseny na Węgrzech.
    Po 12 godzinnej jeździe przez Czechy i Słowację dotarliśmy do celu podróży. W Szecseny zostaliśmy mile przywitani i ugoszczeni obiadem. Zakwaterowano nas w miejscowym internacie.
    No i zaczęło się!...
    Organizatorzy naszego pobytu na Węgrzech dwoili się i żeby pokazać wszystko to co było do obejrzenia. Dożynki, pokazy tańców zespołów ludowych, msza św., wizyta w winiarni, degustacja win, zamek z kamienia, skansen zamieszkały na co dzień przez ludzi, wykopaliska archeologiczne, lustracja szkolnego gospodarstwa rolnego, wizyta u indywidualnego rolnika hodującego owce, kąpiele w źródłach termalnych, wycieczka do Budapesztu - to tylko niektóre z atrakcji. Kilka dni to za mało żeby wszystko dokładnie zwiedzić, a jeszcze trudniej opisać to w kilku zdaniach. Dlatego też spróbuję podzielić się swoimi obserwacjami.

    Węgry to piękny, pagórkowaty, lesisty kraj o żyznej ziemi. Żyją tam mili ludzie, którzy "na luzie" podchodzą do życia. Na drogach nie ma fotoradarów a kierowcy wybaczają sobie błędy podczas jazdy. Kraj ten słynie z wyrobu dobrego wina i bardzo mocnej wódki, ale na ulicach i chodnikach trudno zauważyć pijanych mieszkańców. Zarówno na wsi jak i w miastach mieszka wielu Cyganów lub jak kto woli Romów. Ich stolica to przepiękne miasto, z którego są na pewno bardzo dumni.

    Wspólna historia łącząca Polaków i Węgrów wykuła przysłowie "Polak, Węgier, dwa bratanki, i do bitki, i do szklanki" (Lengyel, magyar – két jó barát, együtt harcol, s issza borát)

Tylko niech ktoś mi powie czemu od gadania z nimi tak mnie bolą ręce;-)

tekst: Łukasz Cieślak (klasa III TR)
zdjęcia: Piotr Nowak (klasa III TR)
opracowanie: Piotr Bendkowski

Strona

O autorzeO autorze
Dodaj strone do ulubionychDodaj do Ulubione
Ustaw stronę jako startowąStartuj z nami
Napisz do nasNapisz do nas
Opowiedz o nas swoim przyjaciołomPoleć nas
Dopisz się lub poczytaj Księga Gości

Reklama


opracowania, ściągi, omówienia, streszczenia oraz darmowy dostęp do słowników

Reklama


lektury z omówieniem, testy, arkusze egzaminacyjne, 
internetowa księgarnia Wydawnictwa GREG

Przetłumacz

Wpisz wyrażenie polskie lub niemieckie:

Przetłumacz

Wpisz wyrażenie polskie lub angielskie: